welcome

Welcome to Imarunation - the design blog and portfolio of maru (Marta Naruniec). You can find here my illustrations, graphics, designs, and tutorials. If you want to order something, please visit the order section. But don't forget to check out my portfolio first. Enjoy!

who am I?

Marta Naruniec, born on 3rd Sep 1987 in Poland, bachelor of English Philology, web & graphic designer, illustrator.


  • your link
  • your link
  • your link
  • your link
  • your link
  • your link
  • your link
  • your link
  • your link
  • your link

kolorowanie na maskach

Jest wiele sposobów na dobrą koloryzację. W tym tutorialu postaram się pokazać jedną z mniej znanych metod, ale wcale nie trudniejszą od innych. Przy okazji będzie można zapoznać się trochę bliżej z maskami i piórem. 

potrzebne NARZĘDZIA:
(pędzel, pióro, rozjaśnianie, ściemnianie, smużenie)

KROK I
Wybieramy obrazek, który nie ma zbyt wielu szczegółów (ta rada tyczy się głównie początkujących) i bardziej skupia się na twarzy modela/modelki). Dobrze jest już na samym początku wyobrazić sobie wymarzony efekt końcowy. Kiedy ja patrzę na wybrane zdjęcie wiem, że chciałabym je zobaczyć w intensywnych, żywych kolorach.  Najważniejsze kolory to kolor ubrania i włosów (ja wybieram do tego zielony i rudy), a także kolory twarzy- ciepły żółty oraz czerwony.

KROK II
W pierwszym kroku wybrałam 4 kolory, dlatego też powielam warstwę z obrazkiem 4 razy (4 x warstwa-> powiel warstwę) i dodaję  do każdej z nich maskę (odpowiedni przycisk widać na obrazku po lewej). Następnie zaznaczając każdą kolejną warstwę ustawiamy jej tryb mieszania na kolor. Na obrazku tego nie widać, ale powinniście teraz mieć tło + 4 warstwy z maskami)

W tym miejscu warto zapewne pobieżnie wytłumaczyć działanie maski. Kiedy maska jest biała- warstwa jest widoczna w 100%, kiedy maska jest czarna- warstwy nie widać w ogóle. Wniosek: im ciemniejszego koloru użyjemy na masce, tym mniej widoczna będzie warstwa. Po masce można malować tak samo jak po normalnej warstwie (oczywiście tylko w tonacji szarej). To pozwala (bez używania gumki, a więc tracenia części obrazka) eliminować niektóre szczegóły warstwy, lub sprawić, by warstwa prześwitywała. 


KROK III
Teraz czas na pierwsze kolorowanie ;-) Najpierw odznaczamy widoczność wszystkich warstw (robi się to przez klikanie na ikonki oczu po lewej stronie każdej warstwy: jest oko=jest warstwa; nie ma oka=nie ma warstwy :D). 

Następnie klikamy na ikonkę pierwszej warstwy od dołu (POMIJAMY TŁO) i przywracamy jej tym samym widoczność.  (żeby wybrać warstwę klikamy na miniaturkę z obrazkiem, a nie na pustą miniaturkę maski. czym to się różni?- klik)  Z zaznaczoną warstwą wybieramy w górnym menu obrazek->dopasuj->barwa nasycenie. W prawym dolnym rogu zaznaczamy opcję koloruj. Jak widać na obrazku obok, pierwsza warstwa powinna być czerwona, więc balansujemy wszystkimi suwakami tak, by uzyskać głęboki, intensywny kolor (najlepiej patrzeć na miniaturkę warstwy).

KROK IV
Oczywiście na głównym oknie kolor zawsze będzie słabszy niż na miniaturce warstwy. Proszę się tym nie przejmować- wynika to z trybu mieszania warstwy o którym było w kroku II.  Po prawej stronie od opcji tryb mieszania (obrazek przy kroku II) znajduje się wartość krycia warstwy (w %). Najlepiej zmniejszyć go do ok 50-60% by uzyskać taki efekt koloru jak na miniaturce po lewej. 
Po uzyskaniu pożądanego efektu zaznaczamy warstwę znajdującą się wyżej (obrazek do kroku III- tło kopia 2) i powtarzamy z nią krok III zmieniając jej kolor na ciepły żółty (czy może raczej złoty brąz ;-) Krycie tej warstwy powinno wynosić ok 40%, a efekt na głównym oknie powinien wyglądać tak: klik. Znów idziemy w górę. Kolejna warstwa to kolor bluzki- w moim przypadku zielony (krycie 100%), a pierwsza od góry to kolor włosów- płomienny rudy (krycie 100%).


KROK V
pióro
Ruda warstwa znajdująca się na samym wierzchu ma krycie 100%, więc cały obrazek zrobił się nam pomarańczowy. Czas na wycinanie ;D Zaznaczamy maskę rudej warstwy, a więc klikamy na biały prostokącik obok rudej miniaturki. Rude mają być włosy i brwi, więc przy pomocy pióra, najlepiej na sporym powiększeniu zaznaczamy ich kontury  (biała linia na obrazku po lewej). Kiedy chcemy zaznaczyć jakiś obiekt piórem należy stworzyć zamknięty łańcuch z punktów. W naszym przypadku będą to 2 duże łańcuchy i kilka mniejszych, ponieważ pasmo włosów po lewej i brwi nie łączy się z resztą fryzury, a włosy przecież nie są jednolite i mają prześwity. By zamknąć łańcuch stawiamy punkty naokoło obiektu, by na końcu połączyć ostatni punkt z pierwszym- klik. Po połączeniu powinny wyglądać tak- klik. Po wykonaniu łańcuchów przyciskamy prawy przycisk myszki-> utwórz zaznaczenie->ok. Pamiętając, by mieć zaznaczoną maskę warstwy, wybieramy na klawiaturze ctrl+shift+i. Jest to komenda odwracająca zaznaczenie. Wcześniej mieliśmy zaznaczone włosy- teraz mamy zaznaczone wszystko oprócz włosów i brwi.

KROK VI
pędzel suchy od 2 pikseli średnicy w górę.
Zaznaczenie wypełniamy na czarno, przez co niepożądane części rudej warstwy znikają ;-) Modelka wygląda teraz jak ufo, bo spod spodu prześwituje nam zielony, który rozlał się na wszystko oprócz rudych włosów ;p Teraz musimy się przyjrzeć na większym powiększeniu czy nasze kontury włosów są dokładne. Jeżeli nie, używamy smużenia i na zaznaczonej rudej masce rozcieramy kontury- klik.


KROK VII
Teraz czas na wycinanie zielonej warstwy. Zielona ma być bluzka i oczy, więc obrysowuję je piórem, tak jak to robiłam z włosami w punkcie V. Potem prawy przycisk myszki-> utwórz zaznaczenie-> ok. Ctrl+shift+i na odwrócenie zaznaczenia, które następnie na masce wypełniamy na czarno. Pyk!

KROK VIII
Zielona warstwa zniknęła i spod spodu wyłoniły się 2 pozostałe warstwy, które dzięki mniejszej wartości krycia nakładają się na siebie tworząc cielisty odcień. Tak jak w przypadku włosów poprawiamy krawędzie na masce smużeniem. Nasza modelka wygląda już całkiem nieźle, chociaż efekt psuje cieliste tło.  W tym miejscu zastanawiamy się czego jeszcze nam brakuje. Ja pod nosem wyliczam sobie – tło, usta, róż na policzkach, biel pereł i wyrazistość oczu. 

KROK IX
Tworzymy 2 nowe warstwy. pierwsza przeznaczona będzie na usta, druga na róż na policzkach. Tryb mieszania warstwy na której zamalujemy usta ustawiamy na ‘kolor’, wybieramy jakąś ładną, głęboką czerwień i malujemy. Jeżeli trzeba, poprawiamy kolor przez opcję obrazek-> dopasuj-> barwa nasycenie. Na kolejnej warstwie, na kościach policzkowych modelki malujemy 2 różowe kreski. Zmniejszamy widoczność warstwy tak, by kolor wyglądał naturalnie i następnie wybieramy filtr-> rozmycie -> rozmycie gaussowskie a jego promień ustawiamy na ok 12.

KROK X
gąbka:
tryb:usuń kolor, przepływ 70%
rozjaśnianie:
pędzel: naturalny; tryb: półcienie; ekspozycja: 5%)
ściemnianie:
pędzel: naturalny; tryb: cienie; ekspozycja:15%)

Na oddzielnej warstwie dodajemy tło. Łatwo zauważyć, że Niektóre miejsca są zbyt jasne- ściemniam więc brwi i partie włosów, rozjaśniam natomiast białka i odbieram nasycenie perłom (mogę być lekko różowe, a powinny być biało-szare). Używam do tego gąbki. Na koniec wyostrzam całość (filtr-> wyostrzanie -> wyostrzanie.)

KROK XI
Ostatnie poprawki- dodaję pattern do tła, które wydaje mi się zbyt jednolite i poprawiam kontrast. Voila! Efekt jest znośny, ale umiejętność używania masek do kolorowania jest bardzo cenna, zwłaszcza w bardziej zaawansowanych projektach ;-)